-Czemu tu nie ma wody!-warknęłam
-Przecież to tylko tobie pomaga-zauważyła
-Mogę sprawić że i tobie pomoże-powiedziałam
Dziewczyna uśmiechnęła się słabo.
-Mówią że przytrzymują potwory a tak naprawdę sami nimi są!-wrzasnęłam
po czym wbiegłam prosto na drzwi.Huknęłam w nie aż cały świat zaczął
wirować mi przed oczami.
-Mady nie warto-uśmiechnęła się
-Krzywdzą nas i myślą że jesteśmy słabi że zrobią z nas broń!-wrzasnęłam-To jest chore i koniec!
<Rose?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz