-Do północy-powtórzyłam jej słowa
Dziewczyna wstała i zaczęła iść przed siebie.Jeśli nam się uda to będę
wolna może nawet jakoś odzyskam...Głupia jestem że się łudzę że odzyskam
Daien. Przecież żeby mnie złamać uśpili ją mi na moich własnych
oczach...Moją kochaną Daien.
***
O północy skupiłam całą swoją moc.Po czym prze teleportowałam się na
miejsce wskazane przez Rose.Ta już stała z uśmiechem na twarzy.
<Rose?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz