sobota, 8 lutego 2014

od Nyks C.D Mady

Spojrzałam z lekkim rozbawieniem na kuzynkę.
Zaraz jednak ja również wsiadłam na hippokampa i uśmiechnęłam się do Mady.
-Zgoda mały wyścig- przyznałam
-To super, ale nie masz szans-zaśmiała się
-Och, jeszcze zobaczymy -odpowiedziałam
-No zobaczymy,że ja wygram -dodała dumnie
-Nic nie wiadomo-zaśmiałam się tym razem ja.-Nie przechwalaj dnia ,przed zachodem słońca....
(Mady?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz