-Mady nie warto-uśmiechnęłam się słabo.
-Krzywdzą nas i myślą że jesteśmy słabi że zrobią z nas broń!-wrzasnęła-To jest chore i koniec!
-Tak wiem- powiedziałam smutno- ale za kilka dni będę miała już siłe....
-Tak długo, co oni ci zrobili- spytała.
Nie zdążyłam odpowiedzieć bo zasnęłam...
<Mady>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz