Przełknęłam ślinę i patrzyłam na niego chwile poczułam się niepewnie
-Dobrze wiedzieć .. -usmiechnęłam się niepewnie
-Nie widzę powodu do uśmiechu -powiedział
-A ja widzę ..
-A jeśli się bym nie opanował
-To trudno .. ale skoro moja krew jest taka to jest wiiękasza pewność ze
mnie nie zostawisz .. -uśmiechnęłam się i pocałowałam delikatnie w usta
<Lucas>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz