- Dużo wygodniej - zaśmiałam się i oparłam o niego plecami.
Objął mnie mocno ramionami, a ja skuliłam się w jego objęciach.
- Nie miej już przede mną tajemnic, dobrze? - zapytałam cicho. - Zdenerwowałam się, bo nie wiedziałam, o co Ci chodziło...
(Jeremy?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz