czwartek, 13 marca 2014

od Sage C.D Jimi'ego

Spojrzałam na Jimi'ego i skinęłam niechętnie głową wzdychając.
-Dobrze....-mruknęłam
-Co Ci jest?-zapytał
-Nie chce wracać do pokoju. Cały czas siedzę w swojej celi -odparłam
-Ale to dla twojego bezpieczeństwa-wyjaśnił Jimi
-Tak wiem, wiem-westchnęłam i przeszłam kawałek dalej.
-Skoro wiesz, to dla czego to utrudniasz?-zapytał niepewnie
-Nie jestem przyzwyczajona do stałej opieki-zaśmiałam się
Jimi nic się nie odezwał, a ja zaczęłam iść niechętnie w stronę więzienia.
Chłopak szedł za mną , ale nagle przystanęłam na chwilę, a Jimi prawie na mnie wpadł.
-Co jest?!-zapytał zdziwiony
-Słyszałam coś, w więzieniu tutaj na korytarzu-wyjaśniłam

(Jimi?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz