Skinęłam głową w stronę Mady i wyruszyłyśmy w drogę na Olimp.
Gdy wyszłyśmy na ląd, pegaz Mady zabrał nas pod bramy na Olimp.
Gdy dotarłyśmy na szczyt, usłyszałam mocny i potężny głos, zapewne Zeusa.
Spojrzałam na Mady lecz ona patrzyła przed siebie..
<Mady?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz